Wednesday, July 13, 2016

Drugi dom

Znacie to uczucie, kiedy poznajecie kogoś zupełnie przypadkiem, a w ciągu kilku minut łapiecie z tą osobą lepszy kontakt niż z większością Waszych znajomych? Albo to, kiedy rodzina i znajomi tej osoby z czasem stają się twoją drugą rodziną i traktują cię, jakbyś żył z nimi od lat? Jeśli nie - żałujcie.



Zupełnie przypadkiem w moim życiu pojawiło się miejsce, do którego od dwóch lat uwielbiam wracać i wracam coraz częściej - Nysa. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy spędziłam tam ponad dwadzieścia dni...to chyba sporo?
 Wszystko zaczęło się dzięki obozowi, który odbył się dokładnie dwa lata i jedenaście dni temu i który zarezerwowałam w ostatniej chwili z żalem w sercu, że pojadę na niego samotnie. Wtedy jako zestresowana i lekko zagubiona czternastolatka, bałam się, a z jednej strony byłam bardzo ciekawa tego, co mnie czeka, teraz niesamowicie dumna z mojej decyzji i bogatsza o jedną wspaniałą przyjaciółkę. 
Jeśli śledzicie mnie na Snapchacie (lolka33) i Instagramie (olasidorowska), to pewnie wiecie, że kilka dni temu wróciłam od Weroniki, gdzie spędziłam dziesięć dni na robieniu mnóstwa szalonych rzeczy (jak zawsze zresztą). W trakcie pobytu u Weroniki świętowałyśmy dwa lata naszej internetowej przyjaźni, co najlepsze, mogłyśmy spędzić je razem. Da się? Da się!:)
To magiczne, że po tak krótkim czasie moja rodzina i rodzina Weroniki jest jedną wielką rodziną, a my traktujemy się jak siostry i w tym pozytywnym i w tym negatywnym znaczeniu. Magia w tym, że kilka godzin w autobusie nie jest żadną przeszkodą, kiedy twoim celem jest spędzenie czasu z osobą, z którą te kilka godzin potrafi przeminąć jak minuta.
Moje krótkie przemówienie miało być kolejnym dowodem na to, że internetowa przyjaźń istnieje, że jak się chce to można, ale co najważniejsze, że trzeba umieć rozegrać to wszystko z głową.
Z okazji naszej rocznicy, życzymy Wam razem z Weroniką, abyście i Wy mieli okazję poznać przez internet naprawdę wartościowych ludzi i spędzili z nimi masę wspaniałych przygód! Mam nadzieję, że nie zabrzmiało to zbyt oficjalnie! ;)

--------
Co prawda na obóz ze mną w Bułagrii nie ma już miejsc, ale gdyby ktoś z Was nie miał jeszcze planów na wakacje, a chciał wybrać się na jakikolwiek obóz, to po wpisaniu kodu "4366" w miejsce "numer polecającego" na stronie obozymlodziezowe.pl, otrzymacie 6% rabatu, czyli ok 40-50zł w zależności od ceny obozu. :)
Choker - klik
Koszulka - ukradziona z szafy Jowity
Ogrodniczki - klik
Buty - klik

Do przeczytania za tydzień!

45 comments:

  1. Świetny post! To super, że masz swój drugi dom do którego z chęcią przyjeżdżasz, gdyż tam panuje podobna atmosfera rodzinna do tej twojej prawdziwej :)
    Śliczna stylizacja, buziaki ♥
    https://rikaa-blog.blogspot.com/

    ReplyDelete
  2. Znam i to bardzo!
    Ostatnio zdarza mi się coraz więcej takich osób poznawać. To coś niesamowitego!

    ReplyDelete
  3. To co napisałaś czyta się świetnie. Doskonale wiem o co chodzi! Życzę Wam żeby Wasza przyjaźń przetrwała wszystko, a wspólnych szalonych spotkań było jeszcze więcej! Buziaki!
    I dodam jeszcze, że zdjęcia wyszły pięknie!
    Mój blog :)

    ReplyDelete
  4. Internetowa przyjaźń z pozoru nie jest łatwa. Fajnie, że ty masz możliwość spędzenia ze swoją przyjaciółką czasu - ja swojej nie widziałam już dwa lata, a wątpię by ktoś mnie w podróż do Krakowa samą.
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    ReplyDelete
  5. Tak znam to uczucie. Nysa - nigdy tam nie byłam. Jakie fajne zdjęcia! Śliczne szpilki.

    ♡ all-pastel-world.blogspot.com ♡ KLIK ♡

    ReplyDelete
  6. Wspaniały post i piękne zdjęcia!
    https://ourusualblog.blogspot.com/?m=1

    ReplyDelete
  7. Doskonale wiem o czym mówisz bo przeżyłam kiedyś coś takiego i bardzo żałuję że to przeminęło. Tak czy siak, jak najbardziej wierzę w internetową przyjaźń i niedługo po raz kolejny spotkam się z moją przyjaciółką po półtora roku znajomości:)

    Zapraszam na nowy post :) [KLIK]

    ReplyDelete
  8. Znam to uczucie :)
    Nigdy nie byłam w Nysie, ale słyszałam że jest tam ładnie :D
    Oj, na obóz za rok na pewno :)
    http://karik-karik.blogspot.com/

    ReplyDelete
  9. Fajnie, że masz "drugi dom" w którym czujesz się swobodnie i jak w swoim domu :D Przepięknie wyszłaś na zdjęciach!

    londonkidx.blogspot.co.uk

    ReplyDelete
  10. Gratuluję tych dwóch latek przyjaźni z Weroniką! :D Internetowe przyjaźnie są świetne (jeśli wiesz kto tak naprawdę siedzi na drugiej linii). Cudowne zdjęcia!! ♥♥

    http://seethelifeofthisbetterparties.blogspot.com/

    ReplyDelete
  11. Genialne zdjęcia!
    Poznałam swoją koleżankę na wolontariacie i w ciągu godziny gadałyśmy jak byśmy się znały lata.
    Coś niesamowitego :)

    http://live-telepathically.blogspot.com/

    ReplyDelete
  12. Wyglądasz ślicznie! Ja uwielbiam przypadkowo poznawać nowych ludzi, chociaż chyba nigdy nie było tak, żebym w bardzo krótkim czasie dogadała się z kimś lepiej niż ze znajomymi. Pozdrawiam! x
    majawojcieszek.blogspot.com

    ReplyDelete
  13. Z moja internetową przyjaciółką spotkałam sie raz i to całkiem przypadkowo. Było to najlepiej spędzone 10 min w moim życiu !

    ReplyDelete
  14. Pięknie! Ja mam takie miejsce <3 W sumie do każdego miejsca się przywiązuję <3

    rilseee.blogspot.com

    ReplyDelete
  15. Nigdy nie miałam żadnej internetowej przyjaźni, ale Wam baaardzo gratuluję i troszkę zazdroszczę :)
    Piękne zdjęcia :)

    blog-klik

    ReplyDelete
  16. Ja za niecały miesiąc też mam dwa lata z moja internetową przyjaciółką :)

    Mój Blog - Klik

    ReplyDelete
  17. Zdjęcia są piękne :)
    Ja od września idę do nowej szkoły i bardzo się stresowałam, ale wyszło, że nie miałam czego. Od razu załapałam kontakt przez fb z jedną dziewczyn i ostatnio razem zastanawiałyśmy się jak opanować szkołę ;)

    http://hopeandestiny.blogspot.com/

    ReplyDelete
  18. Rewelacyjne zdjęcia!



    Dzisiaj ostatnia szansa, aby dostać pudełko pełne japońskich słodyczy:
    http://klaudencja.blogspot.com/

    ReplyDelete
  19. Świetnie, ze masz miejsce do którego tak chętnie wracasz, świetne zdjęcia
    Pozdrawiam,Madda
    blog ->klik

    ReplyDelete
  20. Internetowe przyjaźnie są naprawdę super. Świetne zdjęcia!
    dusiiiak.blogspot.com

    ReplyDelete
  21. Też mam przyjaciółkę, którą poznałam przez internet :) Świetne zdjęcia!

    ZAPRASZAM

    ReplyDelete
  22. Wiesz co, powiem Ci, że na ogół jak idziesz/jedziesz gdzieś sama, nie znając nikogo to wtedy jest najlepsza zabawa. Sama się o tym przekonałam, uwielbiam poznawać nowych ludzi ^^
    Śliczne zdjęcia <3

    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    ReplyDelete
  23. strasznie podobają mi się te spodnie na szelkach, są cudowne, ogólnie super stylizacja oraz ciekawy post
    miłego dnia

    ZAPRASZAM NA MÓJ BLOG http://www.zoozelooveblog.blogspot.com

    ReplyDelete
  24. Fajne te spodnie :) lubię poznawać nowe, ciekawe osoby, z którymi już po kilku minutach łapię świetny kontakt :)
    INSPIRED BY THE LIFE - KLIK :)

    ReplyDelete
  25. Nigdy nie poznałam kogoś bliżej przez internet. Było kilka takich znajomosci, jednak te po dłuższym czasie zanikały.
    Cieszę się, ze zyskałaś taką cudowną przyjaciółkę :)
    Zapraszam do mnie: bondel-natalia.blogspot.com

    ReplyDelete
  26. Świetnie, że masz takich znajomych! Śliczne zdjęcia. Udanego wyjazdu życzę.
    tyglysia.blogspot.com(KLIK)
    Mój kanał na yt (KLIK)

    ReplyDelete
  27. Kolejny dowód na to, że internetowa przyjaźń istnieje i naprawdę może być piękna. Świetne zdjęcia :)

    cvte-olga.blogspot.com

    ReplyDelete
  28. Też uważam, że przyjaźń internetowa jak najbardziej istnieje i kto wie, czy nie jest silniejsza od wszystkich innych? W końcu dużo bardziej wyczekuje się kolejnych spotkań!
    +Szpilki widziałam już na ig, są cudowne ♥

    minimalistyczny.blogspot.com

    ReplyDelete
  29. Bardzo fajnie, że masz taką przyjaciółkę ;) Według mnie internetowe przyjaźnie są świetne, poznałam w ten sposób wiele wspaniałych osób.
    Genialna stylizacja :)

    Pozdrawiam serdecznie,
    Zapraszam do siebie: slowandminimal.blogspot.com

    ReplyDelete
  30. Bardzo fajnie, że masz taką przyjaciółkę ;) Według mnie internetowe przyjaźnie są świetne, poznałam w ten sposób wiele wspaniałych osób.
    Genialna stylizacja :)

    Pozdrawiam serdecznie,
    Zapraszam do siebie: slowandminimal.blogspot.com

    ReplyDelete
  31. Zazdroszczę Ci takiej przyjaźni ! Ale również cieszę się Twoim szczęściem :)
    Zdjęcia jak zawsze są cudowne ♥

    Mój Blog - klik!

    ReplyDelete
  32. Gabriela SečkářováJuly 16, 2016 at 1:30 PM

    Jest fajne że masz taką przyjaciółkę. I zdjęcia są całkiem fajne ale wydaje mi się że to ubranie jest dla kogoś starszego. Jak by moja mama powiedzała: stara malutka.
    PS: Przepraszam ale nie umiem pisać po polsku bo mieszkam na południu Czech.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Problem w szpilkach? :) Jako blogerka powinnam eksperymentować!;)

      Delete
  33. ale sliczne zdjecia! ja przyjaznie sie juz 4 lata przez internet i nigdy sie nie widzialysmy:(

    http://karolinaslomka.blogspot.com/

    ReplyDelete
  34. Piękne buciki <3
    Pozdrawiam :*
    angeikamichalak.blogspot.com

    ReplyDelete
  35. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  36. Ja internetowej przyjaźni nie mam, ale jakoś szczególnie nad tym faktem nie ubolewam. Super zdjęcia i gratuluję, że Wam się udało przez tak długi czas utrzymać tę przyjaźń ;)
    naffashion-click

    ReplyDelete
  37. Cudownie wyglądasz, piękne zdjęcia! :*
    Świetne te ogrodniczki :)

    lusialuska.blogspot.com✿

    ReplyDelete
  38. Wyglądasz Cudownie! Znam to uczucie....

    ReplyDelete
  39. Super, że masz takie miejsce i tak wspaniałą przyjaciółkę :)
    klaudiawmoimswiecie.blogspot.com

    ReplyDelete
  40. Sama mam internetowe przyjaciółki i to jest wspaniałe :)

    natuuuu-blog.blogspot.com

    ReplyDelete

Za każdy komentarz dziękuję, jest on dla mnie ogromną motywacją <3
- spam i obraźliwe komentarze będą usuwane,
- weryfikacja obrazkowa wyłączona,