Saturday, October 24, 2015

Za młoda

Od kiedy pamiętam, zawsze lubiłam się bawić w chowanego i grać w piłkę nożną. Jako 8-letnia dziewczynka priorytetów w życiu zbyt wielu nie miałam. Jednym z nich jednak było wychodzenie na podwórko i jak najdłuższe niewracanie do domu. Spędzanie czasu na dworze było dla mnie wtedy jedną z ważniejszych rzeczy. A potem dowiedziałam się, czym jest Internet...

 
 I nie spodziewajcie się, że powiem Wam, że Internet jest zły, bo nie jest i wszyscy to wiemy. Nie powiem też, że żałuję, że zaczęłam z niego korzystać, bo tak też nie jest. Czasy się zmieniły. Technologia się wciąż zmienia. 12-letnie dziewczynki jednak pozostały takie same. Otwarte, bardzo pewne siebie, lubiące dzielić się swoimi niezwykle życiowymi spostrzeżeniami na przykład na Facebooku.
Generalnie powinnam "shejtować" ich niektóre zachowania w Internecie, ale wiecie co? Ja też taka byłam. Nadal trochę jestem. Fakt, że lubię czołgać się po schodach, nie zmienił się od kilku ostatnich lat ;) (to jest nawiązanie do mojego filmiku na Youtube, gdyby ktoś nie zrozumiał).

Przypomnijcie sobie Wasze pierwsze kroki w Internecie. Pamiętacie jeszcze te czasy? Było inaczej. Nikt jeszcze wtedy nie określił dokładnych reguł i zachowań, które są dobre, a które złe. Robiło się różne, dziwne rzeczy, co poprzeć mogę własnymi przykładami. Kilka odcinków Youtubowego programu LoWi, dwa miesiące nagrywania Wywiadu z Gwiazdą, kilka błądzących nadal na Youtube wyzwań i parę blogów, których zobaczyć teraz bym nie chciała. A gdybym zobaczyła, pewnie zapadłabym się pod ziemię. Jestem osobą wyjątkowo wpadkową i już jako mała dziewczynka lubiłam robić z siebie debila w Internecie. Nadal lubię, ok?

Wspominając moje pierwsze lata w Internetowym świecie, śmieję się sama z siebie. To wiadome, wtedy postrzegało się rzeczy trochę inaczej. Wszystko, co wtedy stworzyłam, jest bardziej niż żałosne. Moje stare wpisy na Facebooku z milionem emotikonek i te wszystkie filmiki, które wtedy wydawały mi się odpowiednie i perfekcyjne. Ja dojrzałam, Internet również. Z czasem dzieciaki w Internecie zaczęły nam bardzo przeszkadzać i jeszcze bardziej śmieszyć. Trochę wyrozumiałości. W większości też tacy byliśmy. Też robiliśmy głupie rzeczy. Niektórzy jednak wpadli na to, by udostępnić, to w Internecie, inni nie.
 To, co robię, piszę teraz wydaje mi się odpowiednie, kto wie, czy za kilka lat, nie będę tego żałować?

 Płaszcz - klik
Golf - Second Hand
Spodnie - No name
Buty - klik

Co do butów, które zobaczyć możecie już kolejny raz na moim blogu. Pochodzą one ze sklepu Born2Be i należą do moich zdecydowanych ulubieńców tej jesieni. Są wygodne, wytrzymują nawet najtrudniejsze warunki (co pewnie widać na dzisiejszych zdjęciach), a poza tym pasują do wszystkiego. Jeśli szukacie butów na zimę, te zdecydowanie mogę Wam polecić.
------------------------------

W ramach współpracy z Douglas'em dostałam do przetestowanie perfumy "Ari", czyli zapach stworzony przez Arianę Grande. Jestem w szoku, naprawdę. Perfumy są wyjątkowo "lekkie" i mają piękny, słodki zapach. Obiecuję, że przypadną Wam do gustu!
Obecnie na Facebooku Perfumerii Douglas trwa konkurs, gdzie te cudowne perfumy, ma okazję wygrać aż 20 osób! Koniecznie zajrzyjcie i weźcie w nim udział. Trzymam za Was kciuki!
Konkurs - klik

Pamiętacie jakieś swoje internetowe wpadki z dzieciństwa?
Czekam na Wasze historie w komentarzach!

43 comments:

  1. Śliczne zdjęcia i ich klimat! :)
    Co do internetowych wpadkach np. na facebooku, to sama jestem zdania, że nie powinniśmy się naśmiewać z innych, dużo młodszych od nas osób, bo tak naprawdę my potrafimy sami się tak zachować, aż do teraz - nie mówiąc o naszym dzieciństwie haha :D
    Cudowne perfumy, buziaki ♥
    http://rikaa-blog.blogspot.com/

    ReplyDelete
  2. Ja pamiętam swoje początki w internecie i może to nie były wpadki ale niezwracałem uwagi na to co pisze i o czym oraz jakości zdjęć jakie dodawałem :)
    Pozdrawiam, Krystian :)

    powerlesss.blogspot.com

    ReplyDelete
  3. W moim przypadku każdy krok w Internecie był wpadką, widac to po moich starych "blogach"
    Pamiętam, że nie wiele spędzałam w wirtualnym świecie czasu, uważałam ze jest to głupie XD
    Samuraj pozdrawia panią Blond Sidorowską!

    ReplyDelete
  4. ja mialam bloga o wrozkach, takze:')

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    ReplyDelete
  5. Jak byłam młodsza to photoblog chyba górował i tam się wlepiało takie głupoty, że ojaaaaa... ale to już dawno za nami:D

    xoxo

    MÓJ BLOG *click*

    ReplyDelete
  6. Jak niedawno przeglądałam moją tablicę na facebook'u to się załamałam, milion linków do bestów haha XD
    Genialny post! Cudowne zdjęcia, ślicznie wyglądasz:*
    Perfumy Ari mają przepiękną buteleczkę, zapachu jeszcze nie wąchałam ale mam nadzieję, że nie długo będę miała taką okazję :D

    LUSIALUSKA.BLOGSPOT.COM-KLIKNIJ!✿

    ReplyDelete
  7. Kiedy przypomnę sobie moje początki w internecie to... szkoda gadać. Ale przynajmniej mam sie z czego teraz śmiać :)


    http://22-ffashion.blogspot.com/p/patrycja-jestem-wielka-optymistka.html

    ReplyDelete
  8. Ja się po prostu modlę, żeby nikt nie znalazł blogów 10letniej Madzi :') A co do moich początków w internecie to szczególnie pamiętam, jak przepisywałam łańcuszki na nk, bo nie wiedziałam, że jest coś takiego jak kopiuj-wklej :))

    adgam.blogspot.com

    ReplyDelete
  9. Ja pamiętam jak znałam tylko dwie strony: gry.pl i wyspagier.pl codziennie po szkole grałam w te gry :)
    poleksandra.blogspot.com KLIK

    ReplyDelete
  10. Oj zgadzam się. To prawda, że niektóre wytwory dzieci w internecie mogą śmieszyć i faktycznie powinniśmy być bardziej wyrozumiali- wystarczy przejrzeć swoje stare dokonania i uświadomić się, że wcale nie byliśmy lepsi:)
    Ja np. mam tonę blogów, które krążą gdzieś i zaśmiecają internet- o wszystkim! Zwierzęta, jakieś stare rysunki (a arcydziełami to one nie były) czy super selfies od dołu, starą kamerką internetową, których nie umiem usunąć, bo pozapominałam przecież haseł do tych wszystkich stronek haha
    Fajne te buciki i świetne zdjęcia:)
    Jejku, perfum Ari- tego ci zazdroszczę. Uwielbiam ją, a zapach słyszałam, że świetny:)

    Pozdrawiam! ♥
    moja Personalna Galaktyka Absurdu

    ReplyDelete
  11. Wydaje mi się ze należę do tej mniejszości bez wpadek, choć może za kilka lat spojrzę na to inaczej i dostrzege mnóstwo moich wpadek, na dzień dzisiejszy na szczęście ich nie dostrzegam ;)

    ReplyDelete
  12. Perfum wygląda bardzo ciekawie, super golf, ja zaczęłam udzielać się w internecie gdzieś około 11-12 lat i nie pisałam z taką pasją jak teraz ! ♥

    https://daydreamingpl.blogspot.com/

    ReplyDelete
  13. Czasem śmieszą mnie zachowania 8 letnich dzieci w Internecie, a tak naprawdę sama kiedyś taka byłam ;)
    Na pewno kupię perfumy Ari, bo wszyscy je polecają *-*
    Pozdrawiam serdecznie

    zapraszam do siebie: cakewithstrawberry.blogspot.com!

    ReplyDelete
  14. Cudowne zdjęcia! Też mam zamiar zakupić tą perfumę :))
    Mój blog---KLIK

    ReplyDelete
  15. Najlepsza blogerka <3
    Takie idealne zdjęcia :)

    Zapraszam: Mój blog

    ReplyDelete
  16. Moją największą internetową 'wpadką' był chyba mój poprzedni blog. Jak ja się cieszę, że go usunęłam! Jak sobie przypomnę niekiedy moje w pełni 'dopracowane' wtedy posty to nie wiem czy się śmiać czy płakać :D
    meryy-blog.blogspot.com - KLIK

    ReplyDelete
  17. Wydaje mi się, że większość z nas tak właśnie się zachowywała w młodym wieku błądząc po sieci. Pamiętam jeszcze jaranie się 'bestami' i innymi popularnymi stronkami tych czasów, a niekiedy również ogarnia mnie przerażenie, gdy przypominam sobie moje nawet poprzednie blogi! Jezu, ciężko u mnie było znaleźć temat, na który jakiegokolwiek bloga nie prowadziłam - figurki, konie, psy, tyle się tego nazbierało... Mimo, że było to żałosne, uznaję te rzeczy za takie początkowe początki mojego internetowego ruchu, kiedy wszystko to się zaczęło. Czasem naprawdę dobrze, jak sobie tak powspominam, choć przyznam szczerze, że hejtów od starszych nie brakowało:)
    JESTEBATMANE

    ReplyDelete
  18. Mega miejsce na zdjęcia :D

    http://natuuuu-blog.blogspot.com/

    ReplyDelete
  19. Myślę, że 90% z nas się tak zachowywało jak kilka lat temu ''weszło'' do Internetu. Osobiście jak przeglądam np. swoje pierwsze posty na FB jestem tak zażenowana hahah..O albo pamiętam Stardoll, miałam nawet bloga o tym :D <3
    Świetne zdjęcia i outfit! Bardzo podoba mi się to zdjęcie!
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    ReplyDelete
  20. Mam podobne zdanie na ten temat. Kilka lat temu sama udostępniałam prawie każdy post z bestów czy kwejka. Teraz jak widzę dzieci, które robią takie rzeczy, przypominam sobie, że kiedyś sama taka byłam.
    Co do perfum są piękne i muszą mieć cudowny zapach :)
    Piękne zdjęcia. *.*
    Pozdrawiam cieplutko.
    http://everything-by-me.blogspot.com/

    ReplyDelete
  21. Chyba to, co najbardziej zapamiętałam z początków na Facebook'u to posty typu "Daj like a napiszę na ile procent cię lubię", które nadal czasem widzę i szczerze mówiąc chce mi się z tego śmiać... Pamiętam jak dodawałam to niemal codziennie, żeby być taka "fajna" a teraz jak o tym pomyślę, jest takie żałosne XD
    Zdjęcia cudowne, perfumy bardzo mi się podobają z samego wyglądu, a że bardzo lubię Arianę to marzę o takim upominku;)

    ONLYMERY55.BLOGSPOT.COM

    ReplyDelete
  22. Ja też pisałam głupoty w internecie, najgorsze były posty w stylu 'polub, a ocenię cię z wyglądu 1-10', masakra jak teraz na to patrzę :D śliczne zdjęcia!
    via-martyna.blogspot.com

    ReplyDelete
  23. Pieknie wyglądasz! Mam takie same buty <3
    Moje początki w internecie .. hHAHhH :D
    Perfumy muszą być piękne :)

    rilseee.blogspot.com

    ReplyDelete
  24. Zdziwił mnie tytuł posta, jednakże jest bardzo ciekawy. Podobno te perfumy Ari pięknie pachną :)

    all-pastel-world.blogspot.com ♥kliknij♥

    ReplyDelete
  25. Dokładnie. Jak czytam komentarze pod filmikami dzieci, to aż mi się chce płakać. Trochę wyrozumiałości i empatii, przecież gdy byliśmy dziećmi zachowywaliśmy się identycznie. Super zdjęcia, a tło świetne, ma się wrażenie jakby dach miał na ciebie spaść!
    pozdrawiam nothinghappenswith.blogspot.com

    ReplyDelete
  26. Nadal pamiętam swoje początki z Internetem, haha, ale były trochę mniej żałosne od Twoich, jak to określiłaś. ;) Facebook służył mi przede wszystkim do grania w gry, a założył mi go starszy brat, gdy miałam jakieś 8 lat. Ogólnie to Internet służył mi wtedy prawie tylko i wyłącznie do grania w gry, potem jeszcze korzystałam z gg. :D
    Kolejne świetne miejsce do zdjęć! Lubię tę Twoją różnorodność w sceneriach i strojach. :)

    ________
    my-life-my-troubles.blogspot.com

    ReplyDelete
  27. Też pamiętam swoje pierwsze początki w internecie i wiem, jak to jest :)
    a zdjęcia są piękne <3
    http://hopeandestiny.blogspot.com/

    ReplyDelete
  28. Piękne zdjęcia i ten klimat poprzez plener *-*
    Racja - my zaczynaliśmy i było inaczej. Chodziliśmy na dwór i co dwa dni bawiliśmy się w podchody XD
    Teraz rzadko widuje się dzieci na dworze, bo one siedzą i niszczą sobie życie przy komputerze :'c
    W sumie... jestem ciekawa, czy czegoś z teraz będę się wstydzić za parę lat ;D
    olusiek-blog.blogspot.com- klik!
    Konkurs z okazji 2 urodzin bloga- klik!

    ReplyDelete
  29. Ja też swoją działalność w internecie zaczęłam dość nieudolnie i nie chciałabym widzieć swoich pierwszych blogów, haha :) Świetne zdjęcia, mają swój klimat!
    Pozdrawiam, MAJA-RUSEK.BLOGSPOT.COM.

    ReplyDelete
  30. Zgadzam się z Tobą i nie ukrywam, że trochę otworzyłaś mi oczy tym postem.
    Bo czasem zdarza mi się narzekać na posty młodszych osob, a w sumie sama taka byłam.

    http://live-telepathically.blogspot.com/

    ReplyDelete
  31. Moje początki w interencie to było konto na naszej klasie :')
    http://agataweranika.blogspot.com/

    ReplyDelete
  32. Co do konkursu już jest zakończony i wygrała między innymi moja internetowa koleżanka, kiedyś przyjaciółka, ale w sumie okazało się, że mieszkamy parę ulic od siebie :D
    Mnie chyba najbardziej denerwują 4/5 klasy, które nie umieją do końca ortografii i piszą posty bez sensu również z mnóstwem emotikonek i mnóstwem błędów przy okazji. Ja sama kiedyś nie wiedziałam jak posługiwać się facebookiem, założyłam go gdy miałam 11 lat, co teraz dla mnie jest za młodo i w sumie nie wiedziałam jak się z niego korzysta... Po prostu chciałam być na czasie i też wstawiałam głupie posty jak "polub, a napiszę Ci.." co robię do tej pory kiedy mi się BARDZO nudzi :)

    http://seethelifeofthisbetterparties.blogspot.com/

    ReplyDelete
  33. Moja największa internetowa wpadka ma naprawdę wielki wpływ na teraźniejszość. Z początkiem roku zaczęłam nagrywać na youtube, ale żeby tego było mało.. zapomniałam hasła. Konto nadal istnieje, a najlepsze jest to, że znajomi z nowego gimnazjum natrafili na nie szukając mojego bloga. Porażka :D

    http://krawczyk-natalia.blogspot.de/

    ReplyDelete
  34. Jak ja to znam :')) Również od najmłodszych lat robię z siebie debila w Internecie. Dziwne filmiki na yt jak i kilka nieudnych blogów - to tylko niektóre przykłady. A teraz też przyznam, że wciąż pozostałam tym samym debilem :'))
    Świetne zdjęcia! Faktycznie świetne buty :D
    Piękne są te perfumy!
    justsayhei.blogspot.com

    ReplyDelete
  35. Kiedyś miałam kilka blogów, których do dzisiaj się wstydzę. Usunęłam dziesiątki zdjęć z Facebooka, a moje "sesje" robione dobrych kilka lat temu... mam nadzieję, że już nigdy nie ujrzą światła dziennego, haha.

    http://dejli-dejli.blogspot.com/

    ReplyDelete
  36. Dokładnie pamiętam moje internetowe wpadki z dzieciństwa, haha :) Śliczna stylizacja Ola! :D

    Pozdrawiamy cieplutko:*
    Nowy post na TWINS LIFE (KLIK)♡

    ReplyDelete
  37. Trochę tego było... Na przykład wszędzie wklejane łańcuszki :D

    Pozdrawiam cieplutko,
    Do what you love - klik!

    ReplyDelete
  38. Masz rację, kiedyś sami tacy byliśmy lub nadal jesteśmy. Najp[ierw powinniśmy sobie przypomnieć co sami robiliśmy, a potem dopiero hejtować.
    Co do zdjęć to ich klimat powala na kolana. Stylizacja jest genialna i jeszcze ta sceneria ♥
    Muszę zaopatrzyć się w takie spodnie.
    Obserwuję i pozdrawiam
    Mój blog - KLIK

    ReplyDelete
  39. Muszę przyznać, że i ja popełniłam takie głupoty, których obecnie się wstydzę, ale no trzeba iść dalej :)

    cvte-olga.blogspot.com

    ReplyDelete
  40. Masz rację! Takie dzieciaki coraz bardziej zaczynają śmieszyć, a nawet przeszkadzać, a my sami też kiedyś stawialiśmy pierwsze kroki w Internecie. Ja miałam kilka blogów, a z kilku pozapisywałam sobie wszystkie notki. Kiedy tak patrzę co potrafiłam wstawić do Internetu, to się załamuję, haha! Ale takie zapisane stare posty, to super pamiątki, naprawdę!
    Mój blog :)

    ReplyDelete
  41. W 100% się z Tobą zgadzam!
    Śliczne zdjęcia, mają taki klimat :D

    By-Aleksandraa.blogspot.com

    ReplyDelete
  42. Podpisuje się pod tym postem ;)
    Ojeej.. Moje początki - tworzenie watah magicznych wilków, ich brzydkie rysunki i ta myśl, ta pewność, że są ładne, że się podobają, że robię dobrze. ;')
    A potem stosy usuniętych blogów, na których publikowała opowiadania godne pożałowania, dobrze, że to już za mną.
    Ah, no i zdjęcia - cudowne!

    ReplyDelete

Za każdy komentarz dziękuję, jest on dla mnie ogromną motywacją <3
- spam i obraźliwe komentarze będą usuwane,
- weryfikacja obrazkowa wyłączona,